Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 5, 2017

Silikony i inne oblepiacze, metoda Curly Girl i Curly Girl na wakacjach.

Od dluzej niz dwoch lat stosuje u siebie radykalna metoda pielęgnacji kręconych włosów Curly Girl. O tej metodzie jest głośno i w internecie można się o niej czytać do woli. Można też się nieźle zakręcić, próbując ogarnąć, które oblepiacze sa do przyjecia a które nie. Informacji jest mnóstwo i informacje są sprzeczne. Chcialabym Wam pokazac, co sie dzieje z wlosami potraktowanymi silikonami po dwoch latach metody Curly Girl.



Moje Curly Girl.
Moja wersja Curly Girl nie wynika z chęci pielęgnacji włosów. Przynajmniej nie wynikala na początku. ;-) Moja wersja CG to wersja która wynikła z mojego silnego postanowienia, że już NIGDY nie będę używać szamponów. Dlaczego? Poniewaz przez nie stracilam kiedys pol wlosow i dorobiłam się łysiny. Więcej o moich przygodach z łysieniem mozecie przeczytac TUTAJ. Włosy odzyskałam, jakies niemiłosiernie piekne nie sa. Ale sa! I kocham je nad życie. I nadal boje sie szamponów jak diabel swieconej wody. Nie dość że doprowadzają mi do kłopotów ze skalpem, t…